Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2018

Mały skrót wydarzeń z ostatnich dni

Nie było mnie z Wami kilka dni, ale nic produktywnego się nie wydarzyło. W czwartek cały dzień byłam na uczelni więc nie miałam czasu, aby cokolwiek napisać. Gdy już wróciłam do domu byłam tak zmęczona, że nie byłam w stanie logicznie myśleć. W piątek miałam "dzień dla siebie". Byłam u kosmetyczki. A jak to u kosmetyczki relax miłe pogaduchy, kawka no i nowe pazurki. Wczoraj nic ciekawego, bo razem z mym małżem byliśmy u jego rodziców (...nie specjalnie lubię tam jeździć... ale w końcu to rodzina). Mimo, że dziś niedziela (dzień odpoczynku), ja postanowiłam w końcu wziąć się do pracy. Czas na analizę badań. A Wy jak wprowadzacie wyniki swoich badań? Może znacie jakiś lepszy sposób, a może dajecie komuś aby Was wręczył? Podzielcie się ze mną swoimi sposobami w komentarzach.

Czas się wziąć do roboty...

Czas się zmotywować i wziąć do roboty. Do czerwca zostało niewiele czasu a roboty dużo. Dziś wolne od zajęć, więc pół dnia spędzę pod kocem a drugą część na kończeniu prezentacji. Z tego też powodu wychodzę z domu. Niestety w moim mieszkaniu nie mam zbyt dobrych warunków do pracy... nie zawsze mogę się skupić, ponieważ nie mieszkam sama. Jestem mężatką i mój mąż poprostu nie zawsze mi daje warunki do nauki. Zwykle jak wychodzę się uczyć lub robić projekt moja torba jest strasznie załadowana i wygląda podobnie jak dziś. Ciekawa jestem jak długo przeżyje (niedawno ją kupiłam)? A Wy jak się uczycie? W domu, w czytelni, a może z koleżankami w kawiarni?

W poszukiwaniu motywacji...

Nadszedł semestr letni. Jupii!! 😊 Tym samym ostatni semestr studiów i coraz bliżej obrona magisterki. Niestety mam coraz mniej motywacji, może to przez ten plan. W tym semestrze mam tylko zajęcia przez dwa dni w tygodniu. Dodatkowo już wykładowcy nam zadali dużo prezentacji, esejów i referat do napisania. Jeszcze mamy projekt wyjazdowy. Jeździmy na świetlice środowiskowe i prowadzimy zajęcia warsztatowe w ramach Projektu społecznego. Tylko kiedy mamy pisać pracę magisterską i uczyć się do obrony? Dostaliśmy pytania dyplomowe już w listopadzie i jeszcze chyba żadnego nie opracowałam - nie było czasu. Przez to wszystko całkiem straciłam motywację. Już się pogubiłam na kiedy co mam zadane, mój malutki kalendarzyk jest tak popisany i pokreślony, że niedługo jego żywot dobiegnie końca. Musiałam zamówić sobie planner od  @madamaco , już do mnie idzie :) Mam nadzieję, że dzięki niemu w końcu się ogarnę i nabiorę większej motywacji i wezmę się za siebie.  Tak dla poprawy hu...